Reklama
  • Wtorek, 17 maja 2016 (11:05)

    Nadpobudliwość u dzieci

Nadpobudliwość u dziecka nie musi oznaczać ADHD. Przyczyną problemu może być alergia pokarmowa lub dieta uboga w składniki odżywcze.

Gdy test wykaże ADHD

U 30 procent pacjentów ze zdiagnozowanym ADHD należy zastosować leki. Najlepsze efekty dają zapisywane przez psychiatrów środki hamujące nadmierną aktywność mózgu (najnowszym jest Concerta).

Dobre efekty dają też alternatywne metody, np. biofeedback (podczas seansów mózg dziecka uczy się nowych reakcji na bodźce i je utrwala). Warto też wypróbować działanie biorezonansu, zalecanego zwłaszcza dzieciom skłonnym do zakażeń pasożytniczych i alergii.

Reklama

Warto zbadać dziecko pod kątem alergii pokarmowej

Wiecznie pobudzony synek Darka i Joanny wydawał im się po prostu żywym dzieckiem. Problemy zaczęły się dopiero wtedy, gdy Franio poszedł do przedszkola. Opiekunka kilkakrotnie zgłaszała rodzicom, że chłopiec nie reaguje na jej polecenia, nie chce spać i zamiast się bawić, rozrzuca zabawki.

Malec często jest rozdrażniony i wywołuje konflikty z innymi dziećmi. Opiekunka doradziła wizytę u psychologa, więc Joanna już po kilku dniach zgłosiła się do niego z Frankiem. Specjalista w porad- ni pedagogiczno-psychologicznej przez godzinę obserwował malca.

Podczas kolejnej wizyty przeprowadził standardowy test w kierunku ADHD, czyli zespołu nadpobudliwości psychoruchowej z zaburzeniami koncentracji uwagi. Wynik testu nie wskazywał jednoznacznie na to schorzenie.

– Objawy, które niepokoją panią i inne osoby opiekujące się dzieckiem, nie muszą świadczyć o ADHD – tłumaczył psycholog. Na pracę mózgu mogą też wpływać inne czynniki, – obecność pasożytów i zaburzenia w trawieniu pokarmów.

Joanna wybrała się z Frankiem do pediatry i zrelacjonowała mu wizytę u psychologa. Biorąc pod uwagę jego sugestie, lekarz skierował chłopca na badania w kierunku choroby pasożytniczej. Nie wykazały one jednak zakażenia drożdżakami (kandydozą), lambliami ani innymi pasożytami. Pediatra zwrócił uwagę na suchą, bladą skórę dziecka.

– Czy synek miewa wypryski alergiczne? – zapytał Joannę. – Tak, pojawiają się na rączkach. – A bóle brzucha? – Tak, często się na nie skarży. – Nadpobudliwość pani synka może mieć źródło w niewłaściwej diecie, obciążającej organizm.

Badania wykazały, że szczególnie szkodliwy jest nadmiar cukru, sztucznych barwników, benzoesanu sodu i salicylanów (związki te są obecne np. w kwaśnych owocach i sokach). Nadpobudliwości sprzyja również niedobór żelaza, kwasów omega-3 i 6. Jakie zalecenia dostała Joanna?

«Unikaj w diecie dziecka białego cukru i białej mąki. Słodź miodem lub ksylitolem, dawaj malcowi tylko pieczywo z grubego przemiału.

« Nie kupuj gotowych przegryzaczy obfitujących w tłuszcze trans, konserwanty i sztuczne dodatki (batonów, słonych paluszków, krakersów, chipsów, herbatników).

«Pilnuj, by dziecko jadło dużo warzyw, chude mięso, jajka, ryby morskie, orzechy, nasiona dyni i lnu.

«Po uzgodnieniu z lekarzem podawaj kwasy omega-3 i 6, a także ważne dla układu nerwowego (i pracy jelit) cynk i magnez.

PAMIĘTAJ! Jednym z ważnych kryteriów diagnozowania ADHD jest niezdolność dziecka do skupienia uwagi na konkretnej czynności, np. jedzeniu, układaniu puzzli, zwykłej rozmowie.

Na żywo
Więcej na temat:ADHD | Joanna | "Joanna" | Nie | dzieci | dziecko | Dziecko | badania | warto | bre

Zobacz również

  • Chcesz wzmocnić odporność malucha i zadbać o jego prawidłowy rozwój? Wpisz spacery w codzienny grafik dnia. Tylko ulewa i mróz -10 stopni C zwalniają Cię z obowiązku. więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.