Reklama
  • Piątek, 29 lipca 2016 (13:05)

    Gdy dziecko mówi brzydkie wyrazy

Odbieram 5-letniego wnuka z przedszkola i zostaję z nim do powrotu córki z pracy. Chłopiec nie sprawia kłopotu, ale ostatnio zaczął używać brzydkich wyrazów. Gdy kategorycznie mu zabraniam, przez jakiś czas jest spokój, ale potem znów słyszę to samo. Jak mam reagować? Halina (57) z Lublina

Anna Garbiec: Pani Halino, dzieci zazwyczaj używają brzydkich słów, ponieważ widzą, że robią one wrażenie na dorosłych. Lepiej, aby nie reagowała Pani zbyt gwałtownie na zachowanie wnuka. Zamiast tego radzę wytłumaczyć mu, że takie słowa mogą kogoś ranić lub obrażać i dlatego nie należy ich używać. Im więcej będzie Pani się złościć i krzyczeć, tym większe prawdopodobieństwo, że wnuk nie przestanie przeklinać. Warto też zrobić rachunek sumienia i odpowiedzieć sobie na pytanie, czy przypadkiem komuś z rodziny nie wyrywa się czasem niecenzuralne słowo. Może tacie albo mamie zdarza się zakląć podczas jazdy samochodem? Dzieci bacznie nas obserwują i… naśladują. Jeśli wnuk nie słyszy takich określeń w domu czy u Pani, to proszę się nie martwić. Niedługo zapomni o tym, co wpadło mu w ucho na ulicy lub w przedszkolu, i przestanie powtarzać brzydkie wyrazy. Stanie się tak, gdy zobaczy, że nie robią one na Pani wrażenia.

Reklama

Zobacz również

  • Jak znaleźć czas dla siebie wychowując dzieci?

    Odkąd w twoim życiu pojawiły się ukochane, piękne maleństwa, nie poznajesz się w lustrze? Nie dość, że nie wiesz kim jest ta kobieta w dresie ze zmierzwioną fryzurą, to jeszcze nie pamiętasz, kiedy... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.