Reklama
  • Środa, 23 grudnia 2015 (13:05)

    Bakalie w menu małego dziecka

Tą nazwą określa się różne rodzaje orzechów, migdałów i suszonych owoców, takich jak rodzynki, figi, daktyle, morele czy śliwki. Można je dodawać do ciast – szczególnie tych świątecznych, ale też zajadać jako samodzielną, smakowitą i wartościową przekąskę. Warto od czasu do czasu poczęstować bakaliami malucha po 1. roku, bo zawierają one spore ilości beta-karotenu, witamin z grupy B i ważnych dla rozwoju układu nerwowego kwasów tłuszczowych LC-PUFA.

Przed podaniem bakalii dziecku najlepiej moczyć je przez kilka minut we wrzątku, by wypłukać związki siarki, którymi zwykle są konserwowane. Jeżeli smyk dobrze radzi sobie z gryzieniem, może jeść orzechy, migdały czy daktyle w całości, jeśli nie – należy je dla malca drobno posiekać i dodać np. do jogurtu lub twarożku.

Reklama

Garść tych przysmaków doskonale zaspokoi apetyt malucha na batonik lub lizaka, a jednocześnie będzie skarbnicą cennych dla zdrowia składników. Niestety, bakalii nie powinno się podawać dzieciom na co dzień, bo są dość kaloryczne.

Więcej na temat:bakalie | gar | dziecko | menu

Zobacz również

  • Chcesz wzmocnić odporność malucha i zadbać o jego prawidłowy rozwój? Wpisz spacery w codzienny grafik dnia. Tylko ulewa i mróz -10 stopni C zwalniają Cię z obowiązku. więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.